Praca w pojedynkę i obowiązek meldowania się

with Brak komentarzy

Co jakiś czas napływają do mnie pytania o to, jak „ugryźć” pracę w pojedynkę. Zapraszam do artykułu, w którym postaram się rozwiać wątpliwości w tym temacie.

Praca w pojedynkę i obowiązek meldowania się - widok pracownika pracującego samodzielnie w pomieszczeniu pracy

Co mówią przepisy

Przepisy nie podają wykazu prac w pojedynkę. Podają natomiast kryteria, na podstawie których można to ustalić. Są one następujące.

Obowiązki pracodawcy

Pracodawca ma tutaj 3 obowiązki do spełnienia:

  1. Ustalić, w których pomieszczeniach w zakładzie pracownicy pracują pojedynczo (oraz na których zmianach) i są narażeni na zagrożenia pożarowe, wybuchowe, porażenia prądem elektrycznym, wydzielanie się gazów lub par substancji sklasyfikowanych jako niebezpieczne.
  2. Określić sposób meldowania się tych pracowników.
  3. Ustalić sposób postępowania w razie braku meldunków.

Pomieszczenia, w których pracownicy pracują w pojedynkę

Aby ustalić, które prace w konkretnym zakładzie mogłyby należeć do tej kategorii, trzeba przeanalizować kilka rzeczy.

Po pierwsze, skupiamy się na pomieszczeniach, czyli: pracowniach, warsztatach, magazynach, biurach, pomieszczeniach technicznych, kotłowniach i wszelkich innych pomieszczeniach, gdzie pracownicy pracują w pojedynkę.

Ważna uwaga: Weź tutaj pod uwagę wszystkie zmiany robocze, ponieważ może tak się zdarzyć, że na pierwszej lub pierwszej i drugiej zmianie w danym pomieszczeniu pracuje więcej osób, a tylko na trzeciej zmianie jest jedna osoba. Trzeba o tym pamiętać.

Dodatkowo warto też przeanalizować, czy na hali produkcyjnej nie występują, nazwijmy to „zakątki”, gdzie pracują pojedyncze osoby. Teoretycznie ich mógłby ten przepis nie dotyczyć, jednak zakłady są zorganizowane w tak różny sposób, że takie przypadki warto przemyśleć.

Po drugie, bierzemy pod uwagę pomieszczenia, w których może wystąpić awaria mogąca nieść bardzo poważne skutki zdrowotne dla pracownika. Rozporządzenie podaje tutaj w szczególności zagrożenia:

  • pożarowe,
  • wybuchowe,
  • porażenia prądem elektrycznym,
  • wydzielanie się gazów lub par substancji sklasyfikowanych jako niebezpieczne.

Pamiętaj jednak, że to nie jest zamknięta lista i można uwzględnić tutaj również inne niebezpieczeństwa. Idealnym przykładem może być tutaj praca w pomieszczeniu, w którym ze względów technologicznych panuje wysoka temperatura czy wilgotność albo praca w miejscach, do których trudno dotrzeć.

Sposób meldowania się

System meldowania się można ustalić w najprostszy sposób. Wystarczy, aby pracownik raz na ustalony odcinek czasu (np. raz na godzinę) złożył swojemu przełożonemu meldunek, że wszystko jest w porządku.

Może to zrobić w dowolny, ustalony w zakładzie sposób, np.: osobiście, mailowo, telefonicznie, poprzez środki łączności (krótkofalówki) lub inne dostępne w zakładzie rozwiązania techniczne.

Aby nie zapomnieć o takim kontakcie, warto jest, aby zarówno pracownik, jak i przełożony ustawili w swoich telefonach lub kalendarzach powiadomienia, które co ustalony czas przypomną o tym obowiązku. To bardzo praktyczne rozwiązanie, które polecam z doświadczenia. W ferworze codziennych obowiązków łatwo można zapomnieć, a to jednak istotny element bezpiecznej pracy osób pracujących w pojedynkę.

Postępowanie w razie braku meldunku

Pracodawca musi też ustalić sposób postępowania w przypadku braku meldunku ze strony pracownika. Jeśli po upływie ustalonego czasu czasu, pracownik się nie odezwie, to należy podjąć próbę kontaktu.

W przypadku niepowodzenia, należy bezzwłocznie udać się do pomieszczenia i sprawdzić, czy coś się stało. Jeśli pracownik nie zadzwonił, ponieważ np. gdzieś wyszedł lub zapomniał, to oczywiście trzeba wzmocnić nawyk meldunkowy.

Jeśli jednak doszło do awarii i zdrowie lub życie pracownika jest zagrożone, w tym momencie należy oczywiście udzielić pomocy poszkodowanemu i wszcząć procedury związane z reagowaniem w sytuacji wypadku i/lub awarii.

Procedura postępowania

Aby ten temat był odpowiednio uporządkowany, warto go sformalizować w procedurze lub instrukcji. W dokumencie tym należy podać:

  • wykaz pomieszczeń (lub stanowisk) w zakładzie, w których zatrudnione są pojedyncze osoby, a w sytuacji awaryjnej mogą wystąpić zagrożenia dla ich zdrowia lub życia;
  • konkretny sposób (lub sposoby) meldowania się;
  • jednostkę czasu, w której należy się meldować;
  • stanowiska osób wyznaczonych do przyjmowania meldunków;
  • sposób postępowania w razie braku meldunku.

Informacje o tym, jak napisać dobrą procedurę lub instrukcję znajdziesz w moim webinarze „Instrukcje i procedury w zakładzie”

Pytania Czytelników

Pytanie 1: „Czy praca samemu przez godzinę to praca w pojedynkę i wymaga szeregu dokumentów i sytemu monitorowania?”

Odpowiedź: Czas to tylko jedno kryterium wskazane w przepisach. Drugim jest potencjalne zagrożenie dla osoby pracującej w pojedynkę. Warto pamiętać, że oba czynniki muszą wystąpić łącznie.

Jeżeli zatem pozostawanie pracownika przez godzinę samotnie w pomieszczeniu jest okazjonalne, a przy tym nie występuje możliwość powstania awarii niosącej poważne konsekwencje dla zdrowia lub życia pracownika, to nie ma konieczności wdrażania takiej procedury. 

Jeżeli jednak pracownik często pozostaje sam na dłuższy czas (i jednocześnie występuje możliwość zaistnienia poważnej w skutkach awarii), pracodawca powinien wdrożyć taką procedurę.

Pytanie 2: „Przez jaki czas pracownik musi być sam, aby zachodziła konieczność meldowania się?”

Odpowiedź: Obowiązek meldowania się należy wdrożyć w pomieszczeniach, gdzie pracownik pracuje w pojedynkę, a warunki pracy mogą wywołać poważną w skutkach dla zdrowia awarię. Oba warunki muszą zachodzić jednocześnie.

Pytanie 3: „Czy w pomieszczeniu, w którym jedna ściana jest oszklona i pracownika cały czas widać, ale jakby nie było, w pomieszczeniu jest sam, się kwalifikuje?”

Odpowiedź: Jak widać przepis nie przewidział takiego przypadku. Warto więc tutaj pokierować się rozsądkiem – jeśli pracownika naprawdę ciągle widać, to w mojej ocenie, taka procedura nie jest konieczna. Jeśli jednak widoczność pracownika jest ograniczona, warto ją wdrożyć.

Pytanie 4: „Co zrobić, gdy pracownik jest sam na zmianie (nie ma jego przełożonego). Do kogo ma się meldować?”

Odpowiedź: W takim przypadku można wyznaczyć inną osobę do meldowania się. Przyjmijmy, że sytuacja dotyczy pracownika laboratorium – może on śmiało meldować się np. do kierownika zmiany produkcji albo nawet do pracownika ochrony. 

Pytanie 5: „Czy pracodawca musi konsultować się ze związkami zawodowymi lub przedstawicielami pracowników w temacie ustalania miejsc, gdzie pracownicy pracują w pojedynkę?”

Odpowiedź: Przepisy nie nakładają takiego obowiązku, jednak nc nie stoi na przeszkodzie, aby takie konsultacje przeprowadzić. To zagadnienie można też omówić podczas posiedzenia komisji BHP.

Pytanie 6: „Czy można ukarać pracownika za brak meldunku w wyznaczonym czasie?”

Odpowiedź: Wiele zależy od tego, co jest przyczyną braku meldunku. Jeśli są to incydentalne sytuacje wynikające z zapracowania czy zapomnienia, to nie sięgałabym po tak drastyczne środki. Proponowałabym popracować raczej nad wzmocnieniem nawyku meldunku, np. poprzez wprowadzenie powiadomień przypominających o tym obowiązku w komputerze lub w telefonie. Jeżeli jednak pracownik notorycznie i świadomie nie stosuje się do tego obowiązku, to owszem, można nałożyć karę porządkową.

Podsumowanie

Każdy pracodawca musi indywidualnie ustalić, gdzie w jego zakładzie występują pomieszczenia (lub stanowiska), w których zatrudniona jest jedna osoba, a w sytuacji awaryjnej mogą wystąpić zagrożenia dla zdrowia lub życia pracownika. Pracodawca wprowadza dla tych osób obowiązek meldowania się w określonej jednostce czasu i w ustalony sposób. Określa też sposób postępowania na wypadek braku meldunku.

Podstawy prawne:

[1] § 43 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy Dz. U. 2003 nr 169 poz. 1650 z późniejszymi zmianami 
Podąrzaj Barbara Swoboda-Rozmus:

Jestem w świecie BHP od 2008 roku. Blisko dekadę przepracowałam w służbie BHP. Teraz prowadzę "BHP od podszewki" - blog dla początkujących pracowników służby BHP. W moim bestsellerowym kursie "BHP na start" uczę, jak zacząć pracę w tym trudnym zawodzie.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments