Co musi być wypisane na orzeczeniu lekarskim

with Brak komentarzy

Czy orzeczenie lekarskie powinno mieć tylko zapis „zdolny” – „niezdolny” do wykonywania pracy? A może konieczne są jeszcze inne informacje podane przez lekarza?

Co musi być wypisane na orzeczeniu lekarskim

 

Kasia w ostatniej ankiecie Subskrybentów newslettera zadała następujące pytania:

„Badania lekarskie – co musi być wypisane na orzeczeniu lekarskim, np. czy adnotacja odnośnie „pracy przy komputerze” musi być zawarta, czy „praca na wysokości”, kiedy muszą być zawarte dodatkowe informacje na orzeczeniu lekarskim, jeżeli lekarz medycyny pracy wskaże zalecenia jak należy postępować (np. podnoszenie ciężarów do 20 kg, czy potrzebna jest dodatkowa dokumentacja od kierownika, że deklaruje się, iż ten pracownik nie będzie wykonywał przenoszenia ładunków powyżej 20 kg), czy można z pracownikiem rozwiązać umowę, jeżeli nie chcemy aby pracownik miał ograniczenia co do podnoszenia ładunków, kiedy badania lekarskie mogą przejść na inną firmę, czy można pracownika skierować na dodatkowe badania lekarskie (z własnej lub z pracownika woli) i jak je zakwalifikować w skierowaniu (jako kontrolne?), czy w przypadku substancji chemicznych na skierowaniu należy wpisywać również wartości pomiarów zrobionych na tym stanowisku, jak wypełnić skierowanie na badania”

 

Orzeczenie musi być jednoznaczne

Zacznijmy od najważniejszej rzeczy. Orzeczenie lekarskie musi być jednoznaczne. To znaczy, że lekarz nie może wpisywać ograniczeń do podanych w skierowaniu warunków. Rolą lekarza jest dokonanie jednoznacznej oceny czy dany pracownik może czy nie może pracować w warunkach określonych w skierowaniu na badania. Potwierdza to nie tylko zapis prawny [1]:

 

Badania profilaktyczne kończą się orzeczeniem lekarskim stwierdzającym:

1) brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku albo 

2) istnienie przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku – w warunkach pracy opisanych w skierowaniu na badania lekarskie, o którym mowa w § 4.

 

ale również wyrok Sądu Najwyższego [2], który wskazał, że nawet jeśli istnieje tylko jedno przeciwwskazanie, to kwalifikuje się to do rozwiązania umowy o pracę z danym pracownikiem.

 

Skierowanie

Pracodawca jest zobowiązany do jak najdokładniejszego opisania stanowiska pracy i wskazania rodzajów prac, czynników niebezpiecznych i uciążliwych, które na stanowisku występują. Jest to równoznaczne z tym, że pracodawca oczekuje konkretnej odpowiedzi od lekarza czy dany pracownik w danych warunkach ma lub nie ma przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy.

 

Jak przygotować skierowanie na badania

Należy skorzystać ze wzoru będącego załącznikiem nr 3a do rozporządzenia [1]. W treści skierowania należy wpisać czynniki niebezpieczne, szkodliwe i uciążliwe podzielone na 5 kategorii:

  • Czynniki fizyczne
  • Pyły
  • Czynniki chemiczne
  • Czynniki biologiczne
  • Inne czynniki, w tym niebezpieczne.

Aby właściwie podać lekarzowi te czynniki, skorzystaj z tabeli w załączniku nr 1 do rozporządzenia [1]. Oczywiście wpisuj tylko dane z kolumny nr 2, czyli „Czynnik szkodliwy lub uciążliwy”. Absolutnie nie wpisuj lekarzowi pozostałych informacji z tej tabeli.

Jeśli dysponujesz wynikami badań i pomiarów poszczególnych czynników środowiska pracy, wypisz je w skierowaniu.

Nawiasem mówiąc, przygotowywanie skierowań na badania profilaktycznie nie należy do ustawowych obowiązków pracownika służby BHP. Jest to zadanie Działu HR.

 

Orzeczenie lekarskie

Wiem, że się powtarzam, ale chcę to wyraźnie podkreślić. Obowiązkiem lekarza jest jednoznaczne określenie czy pracownik jest zdolny czy niezdolny do wykonywania pracy w podanych warunkach. Niektórzy lekarze błędnie stosują zapisy o ograniczeniach. Jest to ogromny błąd, który czyni orzeczenie wewnętrznie sprzecznym.

Jedyną dopuszczalną praktyką jest zamieszczenie przez lekarza uwag, np. „praca w szkłach korekcyjnych”, „praca w ochronnikach słuchu powyżej 80 dB”. Takie zapisy nie ograniczają pracy. Stawiają wskazówki profilaktyczne, których należy przestrzegać, aby pracownik mógł bezpiecznie wykonywać pracę.

Rola lekarza jest więc całkowicie „zero – jedynkowa”. Ma orzec albo zdolność do pracy albo jej brak. Nie ma tutaj miejsca na nic po środku. Nie może wpisywać ograniczeń, ponieważ pracodawca ustala organizację i przebieg pracy. Takie błędne orzeczenie lekarskie mogłoby prowadzić do absurdów, w których pracodawca musiałby dostosowywać się do sztucznie narzuconych przez lekarza ograniczeń.

 

Co zrobić z takim „warunkowym” orzeczeniem?

Zakwestionować składając odwołanie do uprawnionej jednostki według procedury wskazanej w rozporządzeniu [3].

 

Badania inne niż wstępne, okresowe i kontrolne

Kodeks pracy jasno określa 3 rodzaje badań, na które pracodawca może skierować pracownika oraz ich uzasadnienie [4]. Nie ma więc podstawy prawnej do tego, aby pracodawca ze swojej inicjatywy skierował pracownika na inne badania profilaktyczne. Dopuszczalne jest natomiast skierowanie pracownika na badanie na jego wniosek.

 

Podsumowanie

Pracodawca może skierować pracownika na badania wstępne, okresowe i kontrolne. Podstawą jest dobrze przygotowane skierowanie na badania, opisujące warunki pracy. Zadanie lekarza to jednoznaczne orzeczenie czy dany pracownik w danych warunkach może pracować. Niedopuszczalne jest wpisywanie przez lekarza jakichkolwiek ograniczeń w orzeczeniu. Jeśli dojdzie do takiej sytuacji, pracodawca ma prawo, a nawet obowiązek, takie orzeczenie zakwestionować. Jeśli lekarz stwierdzi przeciwwskazania zdrowotne do pracy na danym stanowisku, z pracownikiem można rozwiązać umowę o pracę.

 

 

Podstawy prawne:

[1] § 2. 5 Rozporządzenie Ministra Zdrowia i Opieki Społecznej z dnia 30 maja 1996 r. w sprawie przeprowadzania badań lekarskich pracowników, zakresu profilaktycznej opieki zdrowotnej nad pracownikami oraz orzeczeń lekarskich wydawanych do celów przewidzianych w Kodeksie pracy (Dz.U. 2016 poz. 2067)

[3] § 5 w/w

[4] Art. 229 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz.U. 2018 poz. 917)

 

 

Follow Barbara Swoboda-Rozmus:

10 lat pracowałam w służbie BHP. Mam uprawnienia nauczyciela zawodu. Ale nie chcę uczyć w szkole według schematów. Chcę dzielić się z Wami moją wiedzą, po prostu, jak koleżanka po fachu.